Czy Penigen 500 działa? Efekty, opinie, skład popularnych tabletek na powiększenie penisa

Jeśli nie jesteś zadowolony z rozmiaru swojej męskości i z tego powodu czujesz się niepewny siebie, a twoje życie seksualne nie należy do najbardziej udanych, warto wreszcie odmienić ten stan rzeczy! Odpowiedzią na Twoje kłopoty są tabletki na powiększenie penisa, które możesz kupić bez recepty w internecie. Penigen 500 to jeden z popularniejszych preparatów tego typu. Sprawdzamy, jak prezentuje się pod względem składu i działania, jakie krążą o nim opinie i czy warto go stosować, czy może lepiej zastąpić go czymś innym.

Penigen 500 – działanie

Penigen 500 to kompozycja sześciu składników, które, jak czytamy na stronie producenta, mają powodować „aktywację penisa”. Pod tym pojęciem kryje się: zwiększenie długości i grubości prącia, wzmożone wytwarzanie testosteronu, mocniejsza i dłużej utrzymująca się erekcja, wzrost popędu seksualnego. Działanie Penigenu 500 wydaje się obiecujące, jednak warto zadać pytanie, czy aby na pewno za pomocą składników zawartych w tym preparacie, da się te obietnice spełnić.

Penigen 500 – skład

Okazuje się, że bogaty, sześcioelementowy skład preparatu wcale nie musi być jego zaletą. Dobór substancji aktywnych nie jest bowiem zbyt imponujący. Aminokwas l-cysteina, witaminy D3 i B6 oraz minerały, między innymi cynk i magnez – oto cały skład Penigenu 500. Fakt, elementy te korzystnie wpływają na męskie zdrowie, mogą w pewnym stopniu przyczyniać się do zwiększenia libido, nasilenia erekcji czy wzrostu witalności i energii, jednak ich działanie nie jest bardzo intensywne. Zdecydowanie zabrakło w owym preparacie skoncentrowanych ekstraktów z roślin leczniczych wykazujących dodatnie działanie na męską potencję i rozmiar penisa.

Penigen 500 – efekty

Jak czytamy na oficjalnej stronie preparatu, Penigen 500 powoduje rozszerzenie ciał jamistych i lepszy przepływ krwi przez męskie narządy płciowe, co pozytywnie wpływa na intensywność erekcji. Efektem działania Penigenu 500 ma być także ogólna poprawa życia erotycznego, na którą składa się: większa ochota na seks, lepsza sprawność seksualna, wzrost objętości członka, każdorazowe „bycie w gotowości”. Nie da się nie zauważyć, iż obiecana paleta pozytywnych efektów jest bardzo szeroka, jak na preparat złożony z jednego aminokwasu, witamin i minerałów, pozbawiony wyciągów z roślin leczniczych.

Penigen 500 – opinie

Penigen 500 nie jest preparatem ocenianym skrajnie źle, ale do topowych produktów z tej kategorii trochę mu jednak brakuje. Opinie o Penigenie 500 są podzielone. Zdarzają się bardzo pochlebne, bywają też całkiem negatywne, ale najwięcej jest tych „pomiędzy”, czyli mówiących o tym, że produkt tylko połowicznie spełnił swoje zadanie. Panowie stosujący Penigen 500 najczęściej są zdania, że produkt co prawda lekko podnosi libido i pomaga osiągnąć lepszą niż dotychczas erekcję, jednak efekty nie są tak silne, jakich się spodziewali.

Member XXL – podobny, a jednak inny…

Jakiś czas temu pojawił się na rynku suplement diety dla panów o nazwie Member XXL. Jak można zauważyć, zdecydowanie przoduje on dziś w ilości pozytywnych opinii na tle konkurencyjnych produktów. Posiada szerokie grono zwolenników w postaci mężczyzn, którzy natknęli się wcześniej na mało skuteczne tabletki na powiększenie penisa o średnim lub zerowym działaniu i którzy teraz, jak powtarzają, wreszcie odnaleźli to, o co im chodziło! Preparat satysfakcjonuje również panów, którzy nie mieli dotąd styczności z żadnymi innymi suplementami tego rodzaju – ci często mówią o nadspodziewanie dobrych, a nawet o imponujących, efektach działania preparatu Member XXL.

Z czego wynika tak wysoka skuteczność kapsułek Member XXL? Skład preparatu mówi sam za siebie – 8 substancji aktywnych, z których aż 7 to ekstrakty z roślin leczniczych o sprawdzonym działaniu (m.in. z buzdyganka naziemnego, palmy sabałowej, cytryńca chińskiego, szafranu), które od setek lat stosowane są na problemy z erekcją, obniżonym libido oraz zbyt małym rozmiarem penisa. Skład kapsułek Member XXL dopełnia l-arginina, która dodatnio wpływa na potencję oraz potęguje działanie zawartych w preparacie wyciągów roślinnych.

Member XXL – działanie i efekty stosowania

Cenione od wieków wyciągi roślinne, które z ogromną siłą oddziałują na męską seksualność, wzbogacone o argininę – ten skład jest w stanie przekonać nawet największego sceptyka. Zażywany regularnie preparat Member XXL powoduje zwiększenie obwodu i długości penisa o kilka cm. Według niektórych pytanych mężczyzn po pełnej, 3-miesięcznej kuracji suplementem Member XXL ich członek zyskał nawet 7-8 cm! To efekt silnego działania preparatu, który powoduje intensywny wzrost ukrwienia narządów płciowych oraz stopniowe rozszerzanie się ciał jamistych w penisie. W miarę przyjmowania kapsułek Member XXL erekcja staje się coraz silniejsza, a członek z czasem „rośnie” do spektakularnych rozmiarów. Oprócz wyraźnego powiększenia penisa, efektem działania preparatu Member XXL jest również:

  • silniejsze pobudzenie, wzrost libido;
  • lepsze doznania podczas seksu (dla Twojej partnerki i dla Ciebie);
  • bezproblemowe osiąganie długo utrzymującej się, pełnej erekcji;
  • wzrost energii i witalności, lepsza sprawność seksualna.

Pierwsze efekty w postaci wzmożonego popędu płciowego i silniejszego wzwodu można zauważyć już po kilku dniach stosowania preparatu Member XXL. Po 3 tygodniach średnio rozmiar penisa zwiększa się o 2 cm, w miarę upływu kuracji efekty stosowania są coraz wyraźniejsze.

Member XXL – cena, gdzie kupić

Member XXL to bezpieczny dla zdrowia, skuteczny preparat na powiększenie penisa, którego jakość potwierdzają dziesiątki zadowolonych mężczyzn. Cena preparatu nie jest najniższa, ale za dobrą jakość zawsze trzeba trochę zapłacić. Z drugiej strony, patrząc na ceny podobnych produktów, koszt preparatu Member XXL wcale nie jest specjalnie wygórowany. Kupując pakiet 3 opakowań zapłacisz 318 zł (106 zł za 1 opakowanie), a kupując 6 opakowań, zapłacisz 477 zł (tylko 79,50 zł za 1 opakowanie!). Jeśli chcesz mieć gwarancję jakości, zamawiaj Member XXL tylko na oficjalnej stronie producenta.

Dbając o swoją męskość

Witajcie! Trochę minęło od ostatniego wpisu, ale musicie mi wybaczyć. Mój związek z Anką zdecydowanie zajmuje mi dużo wolnego czasu. I w dużej mierze spędzamy ten czas bardzo aktywnie, jeśli wiecie co mam na myśli 😉

Zacząłem też jednak bardziej interesować się tematem impotencji – i jej zapobiegania. Jak się okazuje, mimo że to dość powszechny i naturalny problem, to można sporo zrobić, żeby jakoś temu zaradzić. Jednym ze sposobów są oczywiście środki, jak np. vigrax.

Oprócz tego można też dbać o te sprawy zmieniając trochę tryb życia.

Niestety, palacze nie będą zachwyceni tym, co napiszę, ale to właśnie fajki są głównym powodem niedomagania w łóżku. Ja nie miałem tego problemu, ale kosztowny nałóg a lepszy seks to chyba jasny wybór?

Po drugie – alkohol. Oczywiście nikt nie każe zostawać abstynentem, wiadomo. Wszystko jednak w granicach normy – jak ze wszystkim. Lampka wina wieczorem może podkręcić atmosferę. Cała butelka może już ją zrujnować. Uwierzcie mi, wiem co mówię!

Po trzecie – brak ruchu. Godzinka w siłowni też wspomaga wydzielanie testosteronu. Sport pobudza także krążenie krwi, dotlenienie organizmu. A na regenerację i relaks przyjdzie czas w łóżku… 😉

I na koniec coś, co prawdopodobnie było głównym winowajcą w moim przypadku – stres. Jeśli nie radzimy sobie z nim, szybko może zacząć wpływać na nasze seksualne możliwości.

Nieudana randka

Wiadomo, że w seksie ważne jest dopasowanie temperamentów. Na początku małżeństwa ja i moja była żona, Joanna uzupełnialiśmy się idealnie. Nie rozumiałem narzekań kumpli, których partnerki często wymawiały się bólem głowy czy czymś takim. Z Aśką nie miałem takich problemów. Ona miała często ochotę, ja zawsze potrafiłem stanąć na wysokości zadania. Pod względem seksu nasz związek był bardzo udany.

Wiadomo jednak, że dla udanego małżeństwa to nie wystarczy. Dlatego oto jestem, prawie 50letni rozwodnik. Wciąż czuję się młodo, uważam, że nie wyglądam na swój wiek. Zawsze cieszyłem się zainteresowaniem kobiet, choć starałem się nie zwracać na to uwagi, kiedy jeszcze miałem na palcu obrączkę. Teraz wszystko się zmieniło, wróciłem do „gry” i chciałbym znów korzystać z życia.

Przez ostatni rok moja firma przechodziła mały kryzys, więc nie miałem za bardzo czasu na romanse czy nawiązywanie jakichkolwiek znajomości. Sytuacja została jednak opanowana, wskutek czego zyskałem więcej wolnego czasu. Postanowiłem go spędzić w jakimś wyjątkowym towarzystwie. Kumpel z pracy przedstawił mnie swojej znajomej, której wyraźnie wpadłem w oko. Mi też zresztą Anka spodobała się od razu. Zadbana i wysportowana brunetka u progu czterdziestki. Czego chcieć więcej?

Po kilku spotkaniach w restauracjach i kinie, Anka zaprosiła mnie na kolację i wino u siebie w domu. Byłem podniecony, bo spodziewałem się, czym taka kolacja się zakończy. I nie myliłem się – po kilku kieliszkach atmosfera się zagęściła i wylądowaliśmy w sypialni. Nie spodziewałem się jednak jednej, jedynej rzeczy, która nigdy przedtem mi się nie wydarzyła – tego, że nie sprostam jako facet! Nazywając rzeczy po imieniu, nie mogłem osiągnąć wzwodu. Podniecenie było ogromne, Anka miała wspaniałe ciało, w mojej wyobraźni robiliśmy to już w każdej pozycji, a mimo to… Nic. Czułem, jakby mój penis nie należał do mnie.

Upokorzony zacząłem zbierać się do wyjścia. Moja przyjaciółka próbowała mnie pocieszać, że to nic takiego i że pewnie wypiliśmy zbyt dużo wina, ale ja wiedziałem, że tak naprawdę też jest zażenowana tą sytuacją. Kto by nie był? Jestem facetem w sile wieku, a nie jakimś dziadkiem-impotentem.

Wróciłem do domu nie mogąc pogodzić się z kompromitacją. Co się właśnie wydarzyło?? I dlaczego? To już teraz tak będzie?

Nie ma takiej opcji!! Znacie jakieś dobre środki na potencję??